Memologia #2: Polak Polakowi memem.

Zwykła człekokształtna małpa z wielkim nosem mająca szansę na stanie się jednym z najpopularniejszych memów roku 2017? Mająca potencjał do wykorzystania w reklamie? Jak do tego doszło? Początki łatwe nie były, ale zawdzięczając większość swojej sławy niemalże ludzkiej mimice twarzy doprowadziła do zalania polskiego Internetu ogromną ilością obrazków z podpisami – mylnie nazywanymi memami, będącymi w rzeczywistości, luźnie tłumaczonymi makrami obrazkowymi (image macros). Memem internetowym dopiero się stały. Radzę naciągnąć skarpety, ubrać dobre sandały by poznać małą część memosfery.

„Kompendium wiedzy o Polakach”, czyli najgłośniejsze przypadki zjawisk Internetowych traktujących o mieszkańcach kraju nad Wisłą.

2009 – Testoviron, przypominający według niektórych Putina, filosemita udający Żyda, bluźniący o swoich rodakach jak i Bogu odbija się szerokim echem po polskim Internecie. Powiedzenie „Polaki, biedaki, cebulaki” wpisuje się do glosariusza polskiej społeczności internetowej. Testoviron jako pierwszy porównał nosacza sundajskiego (popularnej w Internecie małpy, o której będzie mowa w dalszej części artykułu) do Polaka, podczas oglądania programu przyrodniczego, mówiąc że „ogląda film o Polsce”

Łukasz „Testoviron” Stanisławowski

 

2011 – W podobnym klimacie, sławę zyskuje makro obrazkowe „Pan Andrzej” „Advice Polaczek” lub po prostu „Janusz” – Makro obrazkowe stworzone przy użyciu zdjęcia szanowanego policjanta, o aparycji „przeciętnego Kowalskiego z wąsem”. Nagły skok internetowej sławy ośmieszył go przed całą Polską, a na domiar złego dotarł nawet za ocean. Coraz częściej po tej bardziej mainstreamowej części Internetu można zauważyć pejoratywne określenia na typowych członków polskiej rodziny – Janusz, Grażyna – Normalna rodzina, ich dziećmi zazwyczaj Seba i Karyna, tudzież Andżelika (a wnukiem Janusza i Grażyny oczywiście Brajanek)

12.2016 – Na grupie facebookowej „Jak będzie w akapie? – sekcja memów” zwanej potocznie „memawką” trwa boom na Nosacza. Nosacz sundajski jest gatunkiem ssaka z rodziny koczkodanowatych, wyróżniający się charakterystycznym nosem, jak zresztą sama nazwa wskazuje. Po pewnym czasie, zmęczona moderacja wcześniej wspomnianej grupy tymczasowo wpisuje nosacza na czarną listę grupy, by owa małpa się nie przejadła internautom. Zdarzają się jeszcze perełki, które najczęściej odnoszą się do aktualności, takich jak na przykład zamachy terrorystyczne w sąsiadujących krajach. Warto wspomnieć iż na portalu wykop.pl małpa Polak była już obecna na samym początku 2016 roku, jednak przez dłuższy czas pozostawała niszowa.

…Wspólny przodek?

Nosacz jak i wspomniane na początku fenomeny mają ze sobą wiele wspólnego – ukazują i najczęściej piętnują wszelkie polskie stereotypy, czy też typowe polskie zachowania. Parawany na plaży, złorzeczenie bogatemu sąsiadowi, mądrości życiowe przekazywane synowi przez wąsatego ojca. Ze względu na wulgarny wymiar twórczości Testovirona, wykorzystanie twarzy policjanta de facto mającego na imię Janusz, ograniczę się do najświeższego wydania „kompendium wiedzy o Polakach” – Mema zwanego „Małpą Polakiem”, nosacza sundajskiego.

Niektórym ów mem zdążył się już przejeść, choć jest o wiele cieplej przyjmowany w Internetach niż dwa wcześniej wspomniane. Choć na pewno potrafi urazić kogoś bez dystansu, to i tak nie w takim stanie jak Testo, czy też Pan Andrzej. Ten wielki nochal i niecodziennie ludzki wyraz twarzy małpy wpisał się już do internetowej codzienności, a samych obrazków wykorzystano już na wiele okazji, pozwalając na idealne riposty na portalach społecznościowych.

Zależności międzygatunkowe.

Mem doczekał się również wielu odgałęzień, jak na przykład przedstawiony po prawej crossover mema z nosaczem i expanding brain. Ten drugi w normalnym wydaniu ukazuje kolejne stopnie „rozwinięcia” mózgu, w odniesieniu do treści przedstawionej po drugiej stronie. Na serwisie youtube wystarczy wpisać „nosacz janusz”, aby znaleźć filmiki inspirowane makrami obrazkowymi.

 

 

 

Małpując internetowych śmieszków, czyli Nosacz w reklamie.

Mawia się, że memy umierają, gdy trafiają do większej liczby odbiorców, tudzież „Normików”. „Normictwo” jest terminem wymyślonym przez internetowe społeczności, które uważają się za elitarne, choć w rzeczywistości po prostu są swoistymi zero-jedynkowymi domkami na drzewie, do których nie chcą wpuszczać nikogo z zewnątrz, doprowadzając do stagnacji tychże społeczności i tworząc w kółko kolejne nowe.

 

…Mówi się, że mem umiera naprawdę, kiedy dopadnie go normictwo. Nie.
Prawdziwa i definitywna śmierć memu następuje, gdy dopadnie go Kapitalizm…
~Andrzej Z. Członek memawki.

Mem był manną z nieba dla sieci sklepów Małpka Express, dając im wzrost popularności na portalu społecznościowym facebook. Mimo, że zdarzają się tacy, co mem uważają za kontrowersyjny „bo naród Polski jest nietykalny”, to trzeba przyznać jedno – Producenci pewnego polskiego energy drinka, którego nazwy nie wspomnę, powinni uczyć się od Małpki jak powinno się wykorzystywać makra obrazkowe, wykorzystywać potencjał memów i zdobywać klientów zamiast ich tracić.

 

Ciekawe czy z tej małpy wyewoluuje kolejny mem, jak myślicie?

Kamil Matwiejew

Specjalista content marketingu i social media. W social media siedzi od 2011 roku i ma na swoim koncie szereg rozpoznawalnych fanpage'ów. Wytrawny znawca kultury internetowej, prawdopodobnie używacie memów jego autorstwa w codziennych pogawędkach. Autor komiksów satyrycznych drukowanych w ogólnopolskim tygodniku. Student kryminologii i kryminalistyki, pasjonat broni palnej i wokalista.

Czy ten artykuł był dla Ciebie przydatny?
Zapisz się do newslettera, dzięki temu żadnego nie ominiesz.

Masz pytania? Zadaj je w komentarzu - odpowiemy!